DUX 2227
Samotność w zamku to płyta wypełniona włoską muzyką na renesansowy klawesyn, sprzyjającą kontemplacji. Jednocześnie nie wyklucza to jej wirtuozowskiego charakteru, podkreślonego obecnością licznych figuracji i ozdobników oraz bujnej, polifonicznej narracji.
Corina Marti, artystka obdarzona charyzmą i pasją odkrywania zapomnianych dzieł, nowym albumem przywołuje atmosferę dawnych dworów arystokracji – jednak nie w kontekście hucznych zabaw i balów, a intymnych chwil przy instrumencie, jakie niewątpliwie były udziałem muzyków, zatrudnianych na dworze w charakterze służby. Nie jest to więc samotność rozumiana jako wyobcowanie, raczej próba odnalezienia wewnętrznej wolności w ciasnych zamkowych murach.
Na repertuar płyty składają się utwory ważnych, choć dzisiaj nie tak często przywoływanych włoskich wirtuozów klawiatury. Pieśni, toccaty, ricercary, fugi, tańce – splatają się w spójną całość, ukazując ducha epoki, gdy muzyka instrumentalna rodziła się na fundamentach wokalnych tabulatur, czerpiąc z tradycji polifonicznych madrygałów i jednocześnie zyskując coraz większą autonomię.